10

Skarby drewnianej skrzyni

Ace Hotel Palm Springs

Złociste słońce na niebie sprawiało, że powietrze było gorące i ciężkie. Oddychaliśmy z trudnością, mijając kaktusy odcinające się od sypkiego piasku. Kiedy w końcu weszliśmy do pokoju po naszych czołach spływał słony pot. Mgliste, blade światło na zewnątrz kontrastowało z miękkim, czerwonym oświetleniem w środku.

"Pewne skarby można znaleźć także i na skrzyni"

Spoceni i lepcy nie mogliśmy doczekać się zrzucenia z siebie ubrań. Gorąca temperatura udzieliła się nam i nie mogłem doczekać się dotyku jej ust będących niczym źródlana, zimna woda.

Skierowała się w stronę grubych zasłon okalających ścianę z tyłu sypialni. Rozłożyła się na dużej sofie, a piękno jej sylwetki nadawało jej charakter współczesnej Wenus. Tyle, że ta Wenus wcale nie chciała pozować do portretu. Biel kanapy podkreślała uwodzicielskość jej bladej skóry. Zaprosiła mnie obok siebie. Czas szybko mijał, a my przenieśliśmy się na niskie, spore łóżko. Z tego miejsca duże lustro zapewniało ciekawy kąt widzenia, a także pozwoliło nam dostrzec czarną poręcz, której można się bezpiecznie chwycić, kładąc partnerkę na zimnym, marmurowym stoliku. Zauważyliśmy także drewnianą skrzynię z metalowymi uchwytami. Skrzynia była na tyle wysoka, że partnerka mogła na niej stanąć, a jej biodra były na tym samym poziomie, co moje.

Po tak dogłębnym zapoznaniu się z wyposażeniem pokoju wzięliśmy razem prysznic pod deszczownicą. Wtedy właśnie dostrzegliśmy nasze własne patio otoczone murem z suszonych cegieł. Z szelmowskimi uśmiechami czekaliśmy na zachód słońca, po czym zew natury.

Alex i Chelsea

Zarezerwuj pokój

Pobierz przewodnik

Chcę otrzymywać nowości i aktualizacje od SKYN®Przeczytaj tutaj lub politykę prywatności